W odróżnieniu od tego, co wydarzyło się kilka lat temu, kiedy pojawiały się duże zamówienia na identyczne okna, dziś rynek stopniowo odbił w przeciwną stronę.
Zamówienia złożone są z niewielkich ilości i często są tak zróżnicowane, że w zleceniu nie ma dwóch takich samych okien.
W obliczu tej sytuacji niektórzy narzekają i myśla: „Cholera, czy w tym zamówieniu naprawdę nie ma dwóch identycznych okien?”
Myślę, że to pozorne nieszczęście jest w rzeczywistości … wielkim szczęściem.
Myślę, że gdyby wszystkie okna w zamówieniach były identyczne, wkrótce musielibyśmy mierzyć się z takimi gigantami jak Amazon. A tu szanse byłyby raczej nierówne.
Zgadzasz się?
Zatem… …niech żyje RÓŻNORODNOŚĆ!!!
