Najpierw produkcja, dopiero potem sprzedaż.

Jakże przyjemnie jest produkować, widzieć jak drewno jest poddawane obróbce, wdychać zapach świeżych wiórów… Też to lubisz, prawda?
Żyliśmy w czasach, w których jedynym problemem było wytwarzanie; przed sklepem czekała na nas kolejka klientów, którzy błagali nas o dostarczenie okien czy drzwi w ciągu 6 miesięcy.
Była tylko jedna sprawa – wyprodukować, tylko i wyłącznie wyprodukować.

A dzisiaj?
Moim zdaniem obecna sytuacja jest nieco inna…
Wczoraj -> Najpierw produkowaliśmy, potem sprzedawaliśmy
Dzisiaj -> NAJPIERW JEST SPRZEDAŻ a następnie… PRODUKCJA

Obecnie prawdziwym problemem nie jest produkcja, prawdziwym problemem stała się sprzedaż.
To jest prawdziwe wyzwanie dla rzemieślników … Dzisiaj problemem numer 1 jest właśnie SPRZEDAŻ!
Ale czy sprzedaż naprawdę stanowi problem? Tak, dla wielu rzemieślników jest to problem, ponieważ nie wiedzą jak się do tego zabrać.
Miej świadomość, że nie jest to wina stolarzy. Jest tak po prostu dlatego, że przez długi czas nie czuli potrzeby uczenia się, jak to zrobić.
Stolarze zawsze byli tak zajęci pracą, że nie musieli udoskonalać swoich komercyjnych umiejętności; mieli klientów przy zerowym wysiłku marketingowym.
Ale dzisiaj sytuacja jest zupełnie inna – wiedza o sprzedaży musi stać się częścią wiedzy stolarza.

Więc gdzie można się nauczyć metod sprzedaży przeznaczonych dla stolarstwa? Cóż … mam pomysł … zaczyna się od J i kończy na F